Followers

Friday, December 30, 2011

Tak młodzi i tak mądrzy!

Kochani, 


         Dzisiejszą noc nie mogłam spać, cały czas, gdy tylko zamykałam oczy śnił mi się Ben. Ben- cudowna inspiracja. Może być  Wam on znany, jako prezenter na swoim własnym kanale YouTube, którego link zamieszcze poniżej.  17 letni młody mężczyzna, miejący tyle radości życia, tyle wspaniałych słów do wypowiedzenia, tyle  prostych, a zarazem niedostrzegalnych przesłań, tyle nadzieji, którą potrafi obdarować każdego, kto tylko usiądzie i posłucha. Jest osobą, która widzi piękno w każdym z  nas, pomimo tego, że my sami możemy owego piękna nie zauważać. Oglądając jego filmy, które dla nas nakręcił, uśmiecham się sama do siebie. Trudno mi uwierzyć, że są dorastający nastolatkowie, nie patrzący na cechy zewnętrzne i fizyczne aspekty. A jednak! Ten wspaniały chłopak nie tylko wierzy, widzi i wie, że piękno to tak na prawdę nic innego jak osobowość, ale także stara się zaszczepić tę wiedzę w rówieśnikach. Pewnie każdy z nas, wiele razy nakładając makijaż, próbują zakryć samego siebie, myślał "Co jeszcze mogę zrobić, aby wyglądać piękniej?". Wiecie co na to odpowiada Ben? Uśmiechnij się! Doskonale się z nim zgadzam nic tak nie czyni nas piękniejszymi i bardziej atrakcyjnymi jak uśmiech i roześmiane oczy! Pamiętajmy, że jesteśmy piękni, również bez makijażu. Nawet jeśli uważamy inaczej, zawsze znajdzie się osoba, która będzie twierdzić, że jesteśmy w błędzie. Tak samo, jak zawsze znajdzie się osoba, która potwierdzi, czy nawet wytknie cechy fizyczne, których w nas nie lubi. Jednak, nie pozwólmy, aby strach w obawie nazwania "brzydką" kierował naszym życiem i aby powstrzymał nas od robienia tego co kochamy. Musimy wiedzieć, że Pan Bóg wszystkich stworzył na swój wizerunek, że wszyscy jesteśmy piękni. Zarówno w środku, jak i na zewnątrz. Bądźmy zmianą, którą sami chcielibyśmy ujrzeć w świecie!  Wiele się czyta i mówi o tym, że nasze pokolenia skupiają się na cechach fizycznych i niczym poza tym, że trwa wyścig o to, kto będzie "ładniejszy", szczuplejszy. Na właśnie na tym czytaniu i mówieniu się kończy. Weźmy do serca słowa Ben i sprawmy, aby był dumny z tego co nam przekazuje i z tego czego nas uczy. Tym samym, będziemy się lepiej czuli, odkryjemy w nas piękno, które do tej pory nie było nam znane. Wypowiedzmy to tyle razy, abyśmy uwierzyli: Piękno jest w każdym z nas! Wybierzmy rozum! Zapewne wiecie, że wiele razy wypowiedziany kłamstwo staje się prawdą, nie pozwólmy więc, aby kłamstwa innych sprawiły, że uwierzymy, że nie jesteśmy warci, że nie jesteśmy piękni. Wiem, może  myślicie że to ironiczne, że osoba, która prowadzi blog o kosmetykach mówi, że piękno to nic innego jak osobowość, ale tak jest! Make-up powinien podkreślać naszą urodę, a nie ją zmieniać i to właśnie staram się pokazać. Oczywiście- mniej znaczy więcej! Od czasu do czasu, śmigajmy bez makijażu, w dresie, w kucyku. Jeśli chodzi o mnie to robię tak baaardzo często, jest tak, że podkład, cienie etc. to moje 'must have", zupełnie nie. Jedyne i idealne "must have" dla każdego z nam niezależnie od wieku to uśmiech i radość życia! 
             To tylko taka drobna namiastka, tego co możecie dowiedzieć się od Ben'a. Mam nadzieje, że każdy z Was obejrzy jego filmy i zastanowi nie tylko nad "pięknem", ale nad całym sensem życia. Akurat dobrze, się składa, bo czas refleksyjnie pomyśleć nad minionym rokiem i nad nowym. Życzę Wam, abyście odnaleźli drogę do samych siebie i zrozumieli, co miałam na myśli w dzisiejszym poście jak i co na myśli ma Ben. Jego niestety już z nami z nie ma, ale nie pozwólmy, aby to co robił poszło w niepamięć. Uczcijmy i rozszerzajmy jego mądrość. Tak jak mówi tytuł: Tak młodzi i tak mądrzy! 




           Chciałabym Was również zaprosić do gry, niech każdy z nas zastanowi się nad 3 cechami fizycznymi i 3 cechami naszej osobowości, które w sobie lubimy. Bardzo chciałabym, aby jak najwięcej osób wzięło w tym udział, aby jak najwięcej osób odryło, że jesteśmy piękni. Gorąco Was zachęcam do zostawienia odpowiedzi, w komentarzach. Wyzywam każdego z Was, do zagrania. Pokażmy światu, jak piękni jesteśmy! Pokażmy Ben'owi, że ma chłopak racje we wszystkim co przedstwił na kanale. 


 Jako, że ja zaczynam tę grę tutaj są moje odpowiedzi: 
Wygląd- Lubię: 
  • Kolor moich włosów,
  • Rzęsy, które w moich oczach sa długie i jeśli mocno pomaluje je maskarą, dają efekt sztucznych rzęs,
  • Moje paznokcie: rzadko mi się łamią i bardzo łatwo jest je zapuścić i po prostu uważam, że są ładne 
Osobowość-Lubię:
  • to, że jestem uparta, 
  • że jestem otwarta na nowe doświadczenia,
  • że jestem wierna 
Wiedzcie, że mówienie miłych rzeczy o nas samych, nie sprawia, że jesteśmy zbyt pewni siebie, aroganccy i samolubni. Świadczy to o tym, że jesteśmy świadomi samych siebie i prowadzi do polubienia naszego ciała i  naszej osoby. 
 Czekam na Wasze ulubione cechy! Proszę, zachęćcie, jak największą liczbę osób do wzięcia udziału w zabawie. :) 


Jeszcze nie będę Wam składać życzeń noworocznych, ponieważ mam nadzieje, że jeszcze dziś wieczorem  uda mi się coś tu dla Was wstawić, w sam raz na zabawę sylwestrową. Także, stay tuned! 

Trzymajcie się cieplutko! 




Thursday, December 22, 2011

Zrób to sama: odżywka nawilżająca

Hej!
Suche i zmęczone włosy tej zimy? Nie pomagają żadne drogie produkty?
Dzisiaj pokażę Wam jak samemu przygotować odżywkę nawilżającą, która doskonale sprawdzi się zwłaszcza w zimię, gdy nasze włosy przesuszają się od chłodu, mrozu, wiatru.. Domowe odżywki mogą być skuteczniejsze! Wolałybyście nałożyć na włosy same składniki chemiczne czy zdrowe awokado?

Składniki potrzebne do wykonania z pewnością większość Was znajdzie w kuchni:
  • 0,5 awokado,
  • 1 łyżka stołowa oliwy z oliwek,
  • 1 łyżka stołowa majonezu
(Proporcja dla włosów do ramion i troszkę dłuższych.)
  1.  Awokado rozgniatamy widelcem do uzyskania konsystencji maseczki.
  2. Dodajemy oliwę z oliwek.


       3.  Dodajemy majonezu.



       4. Nakładamy bezpośrednio na włosy, polecam położenie ręcznika na romiona, narobi się troszkę                                      bałaganu.



       5. Związujemy włosy w kucyka i nakładamy worek foliowy. Pozostawiamy na 20-30 minut.



       6. Myjemy i nakładamy odżywkę, tak jak zawsze to robimy. 

Jeżeli zastanawiacie się dlaczego majonez. Odpowiedź jest prosta- majonez to przede wszystkim jajka! A pewnie każda z Was słyszała o nawilżaniu włosów dzięki jajkom. 

Chętnię usłyszę Wasze opinie. Próbowałyście już tej odżywki? Zaobserwowałyście rezultaty? 

Pozdrawiam gorąco, nataliaana27! x



Wednesday, December 21, 2011

Christmas MakeUp l

Hej Dziewczyny!

Dziś przedstawie Wam pierwszą propozycje makijażu świątecznego, który wykonałam wczoraj na mojej siostrze. 






Jak zapewne wiece w tym roku góruje złoto i brokat, który moim zdaniem idealnie pasuje i trafia w sedno świątecznej atmosefry. Dodatkowy przepiękny niebieski kolor i jesteśmy gotowi na bożonarodzeniowe szeleństwo. 

Makijaż krok po kroku, czyli 20 czynności do uzyskania tego look'u.
  1. Po dokładnym oczyszczeniu twarzy- krem nawilżający.
  2. Nakładmy podkład, zgodny potrzebom naszej skóry. Jeżeli nasza cera jest sucha, powinniśmy użyc najwilżającego etc. Należy pamiętać, że podkład nie jest po to by coś zakryć- do tego właśnie posiadamy korektor. Jednak najważniejsza część dotycząca podkładu to dobór koloru. Nie chcemy wyglądać sztucznie!
  3. Korektor w miejsach niedoskonałości, przebarwień oraz pod oczy, aby zakryć cienie. Powinnien być on o ton jaśniejszy od naszego podkładu. 
  4. Baza pod cienie.
  5. Róż w płynie na jabłuszka, czyli na najwyższy punkt naszym policzków.
  6. Puder, najlepiej tego samego koloru co podkład.
  7. Bronzer na i nad kości policzkowe, czyli także po bokach naszego czoła. Nakładamy go także w malutkiej ilości na bordę. Jeżeli chcemy wyszczuplić twarz należy nałożyć podkład pod kości policzkowe.
  8. Rozświetlacz również pod oczy, troszkę na kości policzkowe oraz boki nosa co również go optycznie wyszczupli. 
  9. Teraz przechodzimy do oczu: Mamy juz nałożoną bazę, jednakże możemy także nałożyć neutralny cień, również jako takową bazę.
  10. Nakładamy brązowy cień na całą powiekę.
  11. Biorąc pędzelek w kszatłcie prostokątu, aplikujemy ciemniejszy odcień brązowego na lini załamania powieki oraz na lini nad rzęsami. Nakładamy ten cień do połowy liń. Powinien on wyglądać jak znak mniejszości <.
  12. Następnie biorąc jasny beżowy, biały lub srebrny kolor nakładamy go w wewnętrznym kąciku oka.
  13. Biorąc ciemny brązowy kolor, ten sam, którym malowaliśmy znak mniejszości malujemy krótką linię pod linią wodną. 
  14. Jeżeli chodzi o cienie to został nam tylko jeden krok, którym jest narysowanie niebieskiem linii pod linią  wodną. Może zastanawiacie się, jak jest to możliwe używając cienia. Odpowiedź jest bardzo prosta- robimy to mokrym, cieniutkim pędzelkiem co daje nam efekt lini rysowanej kredką.
  15. Rysujemy czarną cienką kreskę eyeliner'em, lekko zawijamy ją w górę. 
  16. Na całą powiekę oka nakładamy złoty brokat. Możecie wybrać taki w drobinkach, lub poprostu użyć brokatowego eyeliner'a, jeśli chodzi o mnie to właśnie wybrałam tę drugą opcję, aby uniknąć brokatu spadającego na całą twarz. Jednakże jeślli wybieracie się na imprezę, pierwsza opcja nie jest zła. :) 
  17. Zalotka
  18. Maskara- również podkręcająca rzęsy.
  19. Bezbarwny lub delikatnie różowy błyszczyk z drobinkami.
  20. Piękny, szeroki uśmiech!



Dodatkowe: Włosy zostały nabłyszczone olejkiem kokosowym z Body Shop'u oraz sprayem Nivea Diamond Gloss. 



Moja modeleczka: www.zakletawzegarku.fbl.pl
Jeżeli miałybyście ochotę zobaczyć te zdjęcia w rzeczywistym rozmiarze wystarczy tylko kliknąć na zdjęcię.

Pozdrawaim Was gorąco i mam nadzieję, że spodobał Wam się makijaż! x

Friday, October 14, 2011

Włosy, włosy! Zdrowe włosy!

Witajcie Kochane!
Zaczynamy zabawe z blogiem! Mam nadzieje, że będziecie równie podekscytowane co ja. :)  Moim głównym celem jest "serwowanie" Wam informacji, nowinek modowych, makijażowych, kosmetycznych i sprawić, aby były one dla Was przydatne, chociażby w jakimś małym stopniu. Chcę, aby ten blog był tak samo mój jak i Wasz, także czujcie się mile widziane do sugerowania tamtów, poprawiania mnie, ponieważ absolutnie NIE jestem żadnych ekspertemem, a będę dzielić się z Wami rzeczami, w których ja znajduje zainteresowanie. O których wiedze zyskałam z mediów, rozmów z dziewczynami. Także HERE WE GO! :)

Pierwszą notke chciałam poświęcić włosom. Myślę, że wiele z Was ma z nimi problemy lub po prostu chciałybyście poprawić ich kondycję, stan. A nawet jeśli uważacie, że Wasze włosy są tak śliczne i zdrowe, że nie potrzebujecie już więcej porad jak sprawić, aby włosy były zdrowsze -jestem pewna, że zawsze znajdzie się jakiś mały trik, którego nie znacie i coś w pielęgnacji, diecie co mogłybyście zmienić. Osobiście uważam, że włosy to temat rzeka, także jestem święcie przekonana, że zawsze znajdzie się coś nowego i korzystniejszego dla Waszych 'perełek'. ;)
Jak już powiedziałam- włosy temat rzeka, więc zastanawiałam się nad najważniejszymi rzeczami dotyczącymi włosów. W innym przypadku ten post musiałby być niekończącą się opowieścią. Wszystko sobie pięknie spisałam i mam nadzieje, że niczego nie pominęłam, chociaż znająć życie, z pewnością coś jeszcze mi się przypomni, także dam Wam znać później jeśli coś pominęłam.
  • Pierwszą sprawą jest szampon. Bardzo ważne jest, aby posiadał jak najmniej chemikali, substancji chemicznych. Jedną z najczęściej spotykaną substancją jest siarka, której baardzo nie chcemy. Powoduje ona, że tworzy się wiele piany podczas mycia. To NIE jest dobre dla włosów. Wiem, że czasami, gdy używamy jakiegoś szamponu narzekamy, że słabo się pieni, przez co ciężko jest nam dokładnie umyć włosy, ale Kochane, to może być to czego szukamy. Upewnijcie się, że na buteleczce jest napisane  "SULFATE FREE" co oznacza "bez siarki". Szampony powinny zawierać ANTYOKSYDANTY i najlepiej, aby nie zawierał żadnych sztucznych substancji. A już tym bardziej powinny być wole od alkoholu. Nie sugerujcie się tym, że dany produkt jest reklamowany w telewizji, to powinnien być dobry. Okei- powinniem. Jednak najczęściej tak nie jest i zawiera alkohol i  chemikalia. Im bardziej naturalny i organiczny szampon tym lepiej!
  • Odżywka. Tak długo, gdy używamy jej po wyjściu spod prysznica, nie potrzebujemy używać jej pod prysznicem. Bardzo często odżywki, ktore stosujemy pod prysznicem sprawiają, że włosy stają się ciężkie i tracą objętość, czego także nie chcemy. Należy pamiętać, że odżywke NIE nakładamy od nasady! Te włosy są nowe, "młode"  i nie potrzebują tak wiele ochrony, środków wzmacniających. Zacznijcie nakładać odżywke od uszu w dół.
  • Często słyszymy, że temperatura wody wpływa na kondycje włosów. Tak, to jest prawda! Zimna woda sprawia, że włosy się błyszczą. Niska temperatura wody wpływa na połysk włosów.
  • Wychodząc spod prycznica należy pamiętać, aby nie trzymać włosów pod ręcznikiem zbyt długo. Przez to będą się częściej przetłuszczać!
  • Nie czeszemy włosów pod prysznicem! Jeżeli to robicie, błagam  przestańcie. Czesząc mokre włosy wyciągamy je wzdłuż i możemy sprawić, że zaczną wypadać. Włosy, gdy są mokre stają się bardzo wrażliwe, delikatne i są bardziej narażone na zniszczenia. Dlatego też, nie chodzimy spać z mokrą głową, gdyż wycieramy je w poduszkę i uwierzcie mi- bardzo się niszczą. Jednym dobrym tirkiem jest wyposażenie się w JEDWABNĄ poduszkę. Nie tylko sprawi, że nasze włosy będą w lepszej kondycji, ale także taki mały bonusik: działa antyzmarszczkowo!
  • Starajcie się nie myć włosów codziennie. Najlepszy odstęp od mycia do mycia to 2-3 dni, ale wiem, że czasami jest to baardzo trudne - własnego doświadczenia. Dlatego jeżeli jest to na prawdę baardzo konieczne, myjcie tak często jak Wasze włosy potrzebują. Jednak są sposoby, dzięki którym możemy małymi kroczkami przedłużyć czas, w którym nasze włosy są świeże. Zajmuje to wiele czasu i jest to trudne, ale bez wątpienia włosy nas za to podziękują. Takim sposobem jest związanie włosów, nie mieć ich rozpuszczonych, gdy zauważymy, że nie są już one pierwszej świeżości oraz używajmy SUCHYCH SZAMPONÓW. Nie mówię, że dzięki temu nie potrzebujemy myć ich wcale! Nie zastąpią one zwykłych szamponów! Jednak w pewien sposób pomagaja. Proces zmieniania częstotliwości mycia włosów potrwa - cierpliwości dziewczyny! :)
  • Nie powinnyśmy czesać mokrych włosów, a już tym bardziej szczotką. Szczotka odpada! NIGDY szczotka przy mokrych włosach. Jednak wierze, że wiele z Was jeżeli nie uczeszą włosów później mają na nich tragednie, dlatego proszę, jeśli macie potrzebe rozczesania ich gdy są mokre używajcie grzebienia z SZEROKO rozstawionymi ząbkami!
  • Nie czeszmy włosów zbyt często, mam na myśli: co godzinkę. Nasze włosy tego nie potrzebują i nie wpływa to dobrze na nie. Czeszmy je tylko gdy na prawdę potrzebujemy. ;)
  • Rozczesywanie. Nie należy czesać włosów od nasady głowy w dół, ponieważ jeśli mamy jakieś "kołtuny", poplątane włosy, czesząc w ten sposób możemy tylko pogorszyć sprawe, a tego nie chcemy. Dlatego, zacznijmy czesać od końcówek i powoli podchodząc coraz wyżej.
  • Mocne związywanie włosów w gumke osłabia je.
  • Nie używajmy lokówke, prostownic, suszarek zbyt często!
  • Nie farbujmy włosów baardzo często!
  • Jeżeli mamy nałożoną odżywke, której nie porzebowaliśmy spłukać, pamiętajmy aby nie nakładać na to pianki do włosów lub nie spryskać ich lakierem!
  • Nasze włosy w większości składają się z wody i protein, dlatego nie zapominajmy o uwzględnieniu tych rzeczy w naszych dietach. Należy pić od 1,5 do 2 litrów wody dziennie, czyli od 6 do 8 szklanek. Proteiny: możemy po prostu pić shake'i proteinowe  lub zaczą jeść zielone warzycha (groszek, brukselke..) lub jajka, jajko to bardzo dobry dostarczyciel protein.
  • Gdy jesteśmy już przy jedzeniu nie zapominajmy o innych WITAMINACH! Nasze włosy bardzo lubią orzechy, słonecznik, ryby. Jednak oczywistą sprawą jest, że nie wszystkie z nam lubia spożywać te  produkty dlatego możemy otrzymać je prosto w kapsułkach, różnych suplementach diety. Co ja gorąco polecam to OMEGA 3, choć smak jest na prawdę okropny, następną rzeczą jest tran i biotyna.
  • I naaaaaaaaaajwiększym sekretem pięknych włosów, jest używanie olejków bezpośrednio na włosy. Mogą to być olejki kokosowe, orzechowe itp. Są one szerokobogate w witaminy: magnez, żelazo, witamine E i wiele innych, które nasze włosy potrzebują. Jak nakładać takie olejki? To bardzo proste. Tak samo jak odżywkę, wcieramy we włosy. Najlepiej byłoby gdybyśmy pozostawiłe je na włosach na dłuższy czas np. nałożyc wieczorem i rano zmyć, lub po prostu nałożyć w ciągu dnia i ułożyć włoski w koczka. Jestem pewna, że otrzymamy wiele komplementów na temat fryzury, więc nie musimy się martwić, że olej na włosach nie będzie to wyglądał atrakcyjnie.
Okei, jak na tę chwilę myślę, że przekazałam Wam najważniejsze sprawy. :) Oczywiście jak coś jeszcze mi wpadnie do głowy, to dam Wam znać! I Was również proszę o to samo. Jeżeli jest coś czego nie wspomniałam, zostawcie to w komentarzu, na pewno rzuce na to oko. Z góry dziękuję!
Buziaczki, nataliaana!